Najlepszy humor, dowcipy gry i filmiki... niezła zabawa. Wielka dawka dobrego humoru
Śmieszne dowcipy, gry online i filmiki... niezła zabawa. Śmieszne filmy
Pibip.net
tanie notebooki vbi
tanie ceny laptopów i notebooków
Linki
Humor i Dowcipy
Władza moich marzeń:
Prezydent – ja,
Premier – mój brat,
Wicepremier i minister spraw wewnętrznych: Jaromir Netzel,
Minister sprawiedliwości: Andrzej Lepper,
Minister spraw zagranicznych: Roman Giertych,
Minister spraw nadzwyczajnych: nie zdążyłem napisać, bo nastąpił koniec świata.
Rozmowa dwóch przyjaciół:
- Zapisz się do Demokratów.pl.
- Precz z Unią Wolności!
- Zapisz się do SLD.
- Precz z komunistami!
- To zapisz się do PiS-u.
- Precz z Kaczorami!
- Heniek, załóż ty własną partię – będziesz oszukiwał ludzi po swojemu.
Z prasy codziennej: Jak podaje minister koordynator do spraw służb specjalnych Zbigniew Wasserman, w Polsce przygotowywany był zamach stanu, mający polegać na wystrzeleniu całej moherowej koalicji na Plutona i w jego okolice. Zatrzymano dwóch terrorystów w turbanach: Donalda T. i Wojtka O. (ten drugi był już karany – za mówienie do premiera po imieniu został skazany na występowanie w kawałach w zdrobnieniu). Na razie pierwszego zmuszono do przebrania się za Kaczora Donalda i kaczego kwakania, a drugiemu założono moherowy beret i wysłano na „Rozmowy niedokończone” do Torunia. Autor: Krzysztof Kowalczyk
- Przerywamy program, by nadać wiadomość specjalną. Jak podaje minister koordynator do spraw służb specjalnych Zbigniew Wasserman, w Polsce przygotowywany jest zamach stanu, polegający na wystrzeleniu całej moherowej koalicji na Plutona i w jego okolice. Zarządzono ewakuację całego kraju; w spisek zamieszani są Donald T. i Wojtek O. (ten drugi był już karany – za mówienie do premiera po imieniu został skazany m.in. na występowanie w kawałach w zdrobnieniu). Udaremnienie zamachów spowodowało odwołanie wizyty prezydenta Kaczyńskiego na Plutonie, podczas której miał ukraść tą niedoszłą planetę; zmusiło też sumienie narodu (Jacka Kurskiego) do przesunięcia startu w 16 – letnią misję zwiadowczą. Delegacja była już w drodze, ale pod wpływem informacji od Macierewicza o sowieckich agentach wywiadu musiała zawrócić w okolicach Marsa. Nie pomogło nawet błogosławieństwo ojca Rydzyka, z którego telewizji wyszły te dziwne informacje (a jakże by inaczej!) i tak jak w kampanii wyborczej musiało paść słynne: „Toruń mamy problem”. Kurski i cała reszta dostali zaproszenie na specjalne wydanie „Rozmów niedokończonych”, w których można mówić co się chce, i tak pędzili do Ziemi (a zwłaszcza Kurski) na złamanie karku, że aż się Kurski połamał. Zostawili samego Kaczyńskiego na obcej ziemi, który zajadając niemieckie kartofle został i zaginął na księżycu Marsa Fobosie, nie dając znaków życia. Jeden Ziobro porządny obiecał, że winni temu skandalowi przyznają się do winy i wyrażą skruchę, ale nie wiadomo czy wystarczy prokuratorów (ich też już wsadził...) Na szczęście mamy zapasowego prezydenta, więc nie grozi nam koniec dynastii. Chyba, że łże-elity i grupa trzymająca władzę znowu coś wymyślą... Autor: Krzysztof Kowalczyk
Bracia Kaczyńscy ukradli Plutona i proklamowali tam IV Rzeczypospolitą. Jacek Kurski wyrusza z misją kosmiczną w poszukiwaniu billboardów Platformy i dziadków z Wehrmachtu, bo jak dla niego wszędzie było ich za dużo, to na Plutonie pewnie też. Wraca po 16 latach, lądując w kosmodromie Nowaja Polsza (szpitalu psychiatrycznym w Warszawie): - Panie Prezesie, melduję wykonanie zadania! - Spieprzaj dziadu, mamy Piąty Kaczoland! Autor: Krzysztof Kowalczyk
Bracia Kaczyńscy zamienili się rolami: - Lechu, teraz ty będziesz premierem, a ja przez tydzień prezydentem. - Dawaj, bracie Jarosławie, ale tym razem to ty ukradniesz Księżyc, a ja lecę po Plutona! Autor: Krzysztof Kowalczyk
W sejmie trwa przemówienie Andrzeja Leppera: - To wy, liberałowie, nie chcecie zrozumieć, a ja już wiem, że Układ Słoneczny ma 8, a nie 9 planet! Dawajcie mi tu Balcerowicza, na pewno to on sprywatyzował Plutona. Przyprowadzili Balcerowicza, ten składa wyjaśnienia przed Lepperem: - Pluton formalnie nie jest już planetą, albowiem stanowi transneptunowy obiekt Pasa Kuipera... Przerywa mu marszałek sejmu Marek Jurek: - Przepraszam bardzo, przed chwilą dzwonili z Kancelarii Premiera, że Pluton został wynajęty jako powierzchnia reklamowa na propagandę partii Prawo i Sprawiedliwość. Autor: Krzysztof Kowalczyk
Rozdygotany Donald Tusk zeznaje przed stuosobową komisją śledczą: - Czy pozwany wie o kradzieży w Układzie Słonecznym jednej planety? - Nie, nic mi o tym nie wiadomo, ale wiem, kto stoi za kradzieżą Księżyca. - A tam, Księżyc to był, jak byliśmy mali, a teraz to kradnie się już całe planety i samorządy. Ostatnio naszym łupem padł np. taki Pluton. - A ile Pluton ma księżyców? - Astronomowie odkryli 3, ale w podręcznikach piszą jeszcze tylko o jednym. - Czy mogę prosić o dwa księżyce dla opozycji? - Nie, one są dla Leppera i Giertycha! Autor: Krzysztof Kowalczyk
Rozdygotany Donald Tusk składa wyjaśnienia przed stuosobową komisją śledczą. Kaczym głosem pada fundamentalne pytanie: - Czy pozwany wie o kradzieży w Układzie Słonecznym jednej planety? - Nic mi o tym nie wiadomo, ale wiem, kto stoi za kradzieżą Księżyca. - Księżyc to był jak byliśmy mali, a teraz to kradniemy już całe planety! Autor: Krzysztof Kowalczyk
Na lekcji Wychowania Patriotycznego uczniowie uczą się stopniowania rzeczowników: Rzeczpospolita I – wyzysk szlachecki! Rzeczpospolita II – bida! Rzeczpospolita III – układ! Rzeczpospolita IV – Prawo i Sprawiedliwość!
Gospodarka IV Rzeczypospolitej: Rolnictwo pada, górnictwo pada, hutnictwo pada, a Lepper się jeszcze trzyma.
Przemiany duchowe Andrzeja Leppera: - „Rolnictwo pada, górnictwo pada, hutnictwo pada.” - „Balcerowicz musi odejść!”. „To łobuz, bandyta ekonomiczny, zniszczył Polskę”. - Renata Begger fałszowała listy wyborcze. („Pani poseł, będziemy karać za to”). - „Samoobrona będzie socjalliberalna.” (Balcerowicz i Renata Begger mogą zostać, żebym ja się jeszcze trzymał). „Co w sprawie Renaty Begger? Nic się nie stało”.
„Dymisja Marcinkiewicza” Autor: Krzysztof Kowalczyk Kacze rody rządzić chciały, No to Kazia pożegnały. Koalicja mocno płacze. Ludwiku! Nie wysyłaj go w kamasze. Prezes mądry i łaskawy Nie wymienił żadnej sprawy, W której Kazio by zawinił, Ale nad nim się rozkwilił. - Niechaj idzie do Warszawy! Rzekł tak Prezes nasz niemrawy. Pójdzie w ślady mego brata, Bo nie było kandydata. Póki co, to ja porządzę; Nie to że lubię pieniądze! Wiem, że mnie to tak nie lubią, Ale ze mną się nie zgubią. Kazio taki był niesforny, A ostatnio wypadł z formy. Zytę z rządu wykasował, Chociaż dobrze nie zlustrował. Z opozycją się spotykał, No i mediom nie umykał. W sondażach zbyt popularny, Za nim hen był Prezes marny. Prezes o tym nic nie mówi, Chwali i już sam się gubi. Mówią w Rosji po anielsku: „Dzielą władzę po bratersku”. Lamentują obce stany, Że Prezes jest zbyt narwany. (Nie on tylko lubi rządzić, nawet jeśli musi błądzić). Dla nieprezesów nauka: Lepiej temu wyjdzie sztuka, Kto taki będzie zależny, Jaki jest Gosiewski mężny! Krzysztof Kowalczyk
- Kto ty jesteś? - Wszechpolak mały. - Jaki znak twój? - Ligi orzeł biały. - Z kim ty mieszkasz? - Z LPR-em. - Kim jest Giertych? - A frajerem.
„Fraszka o Romanie Giertychu” Mundurki i dobre stopnie Z „tańszymi” książkami. Nie wyjedziemy za Odrę, My amnestię mamy. Nie będzie już nauczyciel Straszył nas pałami. Monitoring, a no wicie Przyszedł z amnestiami.