Najlepszy humor, dowcipy gry i filmiki... niezła zabawa. Wielka dawka dobrego humoru
Śmieszne dowcipy, gry online i filmiki... niezła zabawa. Śmieszne filmy
Pibip.net
tanie notebooki vbi
tanie ceny laptopów i notebooków
Linki
Humor i Dowcipy
Zięć po wizycie teściowej u lekarza pyta:
- Panie doktorze czy jest jakaś nadzieja?
- Niestety, to tylko zapalenie ucha środkowego.
Do apteki wchodzi człowiek a aptekarz mówi przerażony.
- To pan wczoraj kupił tymianek dla teściowej??
- Tak to ja.
- Bo jja dddałem panu zzamiast ttymianku cycyjanek!!!
- A co to za różnica??
- 4,50zł.
Po czym odróżnić teściową od rotwailera?
- Po szmince na ustach.
Rozmawia dziennikarz ze znanym rabusiem:
- Jakie jest pana największe marzenie?
- Obrobić bank i zostawić odciski palców teściowej.
Tato, czy mógłbyś mi wytłumaczyć jaka jest różnica między wizytą a wizytacją? - pyta syn.
- Wytłumaczę ci to synku na przykładzie. Widzisz, jak my jedziemy do babci to jest wizyta, a jak ona przyjeżdża do nas to jest wizytacja.
- Co ma wspólnego teściowa i coca-cola?
- Jedno i drugie jest dobre jak jest zimne.
Fąfara mówi do przyjaciela:
- Chyba jesteś już szczęśliwy kiedy wydałeś swoje dwie córki za mąż?
- Nie całkiem. W domu została jeszcze teściowa.
Przychdzi facet do księgarni i pyta sprzedawcę:
- Czy jest ksiąszka "Jak Poradzić Sobie Z Teściową"???
- Bajek nie sprzedajemy!!!
Przychodzi teściowa do spowiedzi i mówi:
- Zgrzeszyłam.
Ksiądz wychyla się zza kratek i mówi:
- W tym wieku?
- Nie, 60 lat temu.
- Moja teśćiowa chce wyskoczyc przez okno - woła jakiś męzczyzna, dodzwoniwszy się na postreunek policji
- I co, okno się zacięło ?!- pyta życzliwie policjant.
Spotykają się dwaj koledzy. Jeden mówi do drugiego: - Wiesz, nie mogę pozbyć się swojej teściowej! Próbuję, próbuję i ciągle nic. - Wiesz co? Kup jej samochód, pojeździ wpadnie w poślizg będzie miała wypadek i po niej! - No dobra. Spotykają się kilka dni później: - I co podziałało?! - Nie! Jeździ ciągle i żyje! - A co jej kupiłeś? - No, malucha. - Ale ty głupi jesteś, kup jej jaguara! Spotykają się znów po kilku dniach: - No i jak zadziałało! - Nooo... A najlepsze było jak jej głowę odgryzał!
- Jesteś dla mnie taki niedobry, Janku - mówi teściowa do zięcia - ale mógłbyś przynajmniej załatwić mi miejsce na cmentarzu Powązkowskim.
Janek oburzony, że teściowa tak źle o nim myśli, pojechał do Warszawy, wraca i oznajmia:
- Miejsce masz załatwione.
- Nie może być?
- Ale mamusia musi się śpieszyć do środy, bo przepadnie.
Po wprowadzeniu się do teściowej zięć zarządza:
- Codziennie śniadanie do łóżka!
Teściowa:
- Chyba zwariowałeś!
Żona:
- Ależ mamo, on tu mieszka on tu rządzi!
Zięć:
- Codziennie wyczyszczone buty!
Teściowa:
- Chyba zwariowałeś!
Żona:
- Ależ mamo, on tu mieszka, on tu rządzi!
Zięć:
- Raz śpię z żoną, a raz z teściową!
Żona:
- Chyba zwariowałeś!
Teściowa:
- On tu mieszka, on tu rządzi!!!
Fąfara mówi do kolegi:
- Wiesz chciałbym być myszą.
- Dlaczego akurat myszą?
- Bo teściowa boi się myszy.
- Wiesz, lekarze wynaleźli lek, który przedłuża życie o 25 lat!
- Co ty powiesz?! A mojej teściowej też?
- Oczywiście!
- A to łobuzy!