www.pibip.net - dowcipy http://www.pibip.net/ Najnowsze dowcipy na stronie www.pibip.net pol-PL http://www.pibip.net/zobacz/434 Mon, 25 Jun 2007 23:41:48 GMT http://dowcipy.pibip.net/dowcipy.php?kat=1 Do dyrektora cyrku przychodzi clown. - Panie dyrektorze, mam genialny pomysł na numer. Otóż pod dachem namiotu popodwieszamy wielkie płótna, napełnione gównem. Kiedy zaczyna się przedstawienie, ciągniemy za sznurek, i to całe gówno ląduje na ludziach, na orkiestrze, na panu, na zwierzętach. Na wszystkich. - No, i co wtedy? – pyta zdezorientowany dyrektor. - No właśnie, panie dyrektorze. I wtedy reflektory i wchodzę ja, ubrany cały na biało... A może www.pibip.net da Ci większą dawkę humoru? http://www.pibip.net/zobacz/433 Mon, 25 Jun 2007 23:41:12 GMT http://dowcipy.pibip.net/dowcipy.php?kat=1 Przedstawienie cyrkowe. Na arenie popisuje sie zongler, po nim jacys klauni, tresura koni, silacz i tak dalej. W pewnym momencie na arene wchodzi konferansjer i mowi: - Prosze panstwa! Przed panstwem gwiazda programu - czlowiek o fenomenalnej pamieci! Przygaszone swiatlo, werbelek i na arene wkracza mlody chlopaczek, okolo 25 lat. Podchodzi do stojacego wiadra piwa, wypija je do dna i wraca za kurtyne. Lekka konsternacja na widowni, ale nic, przedstawienie trwa nadal. Tresowane pudelki, kobieta z broda, akrobacje na linie, jacys klauni itd. Po jakims czasie znow pojawia sie konferansjer i mowi: - Prosze panstwa! Przed panstwem ponownie gwiazda programu - czlowiek o fenomenalnej pamieci. Znow przygaszone swiatlo, werbelek i na arene wkracza, lekko zataczajac sie, ten sam chlopaczek. Wypija duszkiem kolejne wiadro piwa i wraca za kurtyne. Konsternacja publicznosci coraz wieksza, ale \"show must go on\". Pojawiaja sie dwa slonie, po nich jakies wielblady, iluzjonista, para klaunow, lwy, akrobaci itd. Na zakonczenie programu wchodzi konferansjer i mowi: - Prosze panstwa! Przed panstwem ponownie gwiazda programu - czlowiek o fenomenalnej pamieci, ktory obsika pierwsze dwa rzedy publicznosci. Ale prosze panstwa! Prosze nie uciekac! To nic nie da! On ma fenomenalna pamiec!!! Chcesz więcej? www.pibip.net - tam znajdziesz ;) http://www.pibip.net/zobacz/432 Mon, 25 Jun 2007 23:39:19 GMT http://dowcipy.pibip.net/dowcipy.php?kat=1 Katastrofa morska Po katastrofie dużego promu wycieczkowego na rozrzuconych po oceanie bezludnych wysepkach wylądowali nieliczni rozbitkowie. Los podzielił ich tak, że na kolejnych wyspach wylądowali: Dwóch Włochów i jedna Włoszka Dwóch Francuzów i jedna Francuzka Dwóch Niemców i jedna Niemka Dwóch Greków i jedna Greczynka Dwóch Anglików i jedna Angielka Dwóch Bułgarów i jedna Bułgarka Dwóch Japończyków i jedna Japonka Dwóch Chińczyków i jedna Chinka Dwóch Amerykanów i jedna Amerykanka Dwóch Irlandczyków i jedna Irlandka Miesiąc później zaszły na tych wysepkach następujące wydarzenia: Jeden Włoch zabił drugiego w walce o Włoszkę Dwaj Francuzi i Francuzka żyją szczęśliwie i tworzą menage-a-trois. Dwaj Niemcy wyznaczyli sobie dokładny plan naprzemiennych wizyt u Niemki i przestrzegają go dokładnie. Dwaj Grecy śpią ze sobą a Greczynka gotuje i sprząta. Dwaj Anglicy czekają, aż ktoś ich przedstawi Angielce. Dwaj Bułgarzy popatrzyli na Bułgarke, potem popatrzyli na bezkresny ocean, popatrzyli znowu na Bułgarke, weszli do wody i zaczęli płynąć przed siebie. Dwaj Japończycy wysłali faks do Tokio i czekają na instrukcje. Dwaj Chińczycy otworzyli aptekę / restaurację / pralnię i zapłodnili Chinkę, by dostarczyła im pracowników. Dwaj Amerykanie zastanawiają się nad popełnieniem samobójstwa, ponieważ Amerykanka ciągle skarży się na swoje ciało, mówi o prawdziwej naturze feminizmu, o tym, jak może robić wszystko, co oni mogą robić, skarży się na potrzebę spełnienia, równy podział obowiązków domowych, jak palmy i piasek sprawiają, że wygląda grubo, jak jej ostatni chłopak szanował jej zdanie i traktował ją lepiej niż oni to robią, jak poprawiają się jej kontakty z matką, jakie są podatki i że nie pada. Dwaj Irlandczycy podzielili wyspę na cześć północną i południową i zbudowali gorzelnie. Nie pamiętają, co to seks, bo po paru pierwszych litrach kokosowej whisky wszędzie robi się mglisto. Ale są szczęśliwi, bo przynajmniej Anglicy nie mogą się dobrze bawić. Chcesz więcej? www.pibip.net - z nami się nie nudzisz http://www.pibip.net/zobacz/249 Wed, 20 Jun 2007 22:21:32 GMT http://dowcipy.pibip.net/dowcipy.php?kat=1 Był sobie facet, niedorajda życiowa - żona go robiła w jajo, dzieci nie lubiły, kiepska praca, 20 lat bez awansu, bez pieniędzy itd,. dla kolegów popychadło. Któregoś razu idzie przez las - patrzy a na drodze siedzi mała żabka i mówi do niego: Znam Cie. Znam twoje problemy - wiem , że jesteś dobrym człowiekiem - pomoge ci. Idź do domu i zobacz jak będziesz żył od dzisiaj. Koleś się popukał w czoło i poszedł do domu. I o dziwo ...ZASKOCZENIE! Żona pięknie ubrana lata wokół niego, dzieci ciągną na spacer. Na drugi dzień w pracy propozycja awansu, kasa się sypnęła, koledzy na okrągło .... PIĘKNIE! Koleś aż nie może uwierzyć i myśli - musze pójść do tej żabki i jej podziękować! Idzie do lasu spotyka tą żabke i mówi: Tyle dla mnie zrobiłaś, jestem szczęśliwym człowiekiem, odmieniłaś moje życie! Co mogę dla Ciebie zrobić, może przynajmniej w małym procencie wynagrodzę ci tę uczynność. Żabka na to: -Przeleć mnie. A facet z zażenowaniem: -Ale jak,.... przecież ty taka mała jesteś, jak mam to zrobić? .....Żabka: -wiesz... mam ograniczone możliwości i nie zmienie się w 25 letnią, piękną, dorodną blondynkę z wielkimi cyckami.... Szczyt moich możliwości, to gdzieś... 12 lat. Facet: -Ok, niech bęedzie dwunastolatka. Żaba się w mig zmieniła w 12tke - facet ją przeleciał...\" - I taka jest prawda Wysoki Sądzie, a nie to, co opowiada ta gówniara Chcesz więcej? www.pibip.net Cie rozweseli http://www.pibip.net/zobacz/248 Wed, 20 Jun 2007 22:20:23 GMT http://dowcipy.pibip.net/dowcipy.php?kat=1 Dwie praczki piorą bieliznę w potoku. Nagle jedna mówi: - Wiesz, będę miała dziecko. - A z kim? - pyta druga. - A nie wiem, nie chce mi się głowy odwrócić... Masa humoru i zabawy na www.pibip.net. Zapraszamy! http://www.pibip.net/zobacz/247 Wed, 20 Jun 2007 22:20:03 GMT http://dowcipy.pibip.net/dowcipy.php?kat=1 - Tato, jak się pisze \"syjonista\" - Nie wiem, za moich czasów pisało się przez \"Ż\" Najlepsze dowcipy na www.pibip.net http://www.pibip.net/zobacz/246 Wed, 20 Jun 2007 22:19:36 GMT http://dowcipy.pibip.net/dowcipy.php?kat=1 Byłem szczęśliwy. Byłem tak szczęśliwy jak tylko mógłbym to sobie wyobrazić. Z moją dziewczyną spotykałem się ponad rok i w końcu zdecydowaliśmy się wziąć ślub. Moi rodzice byli naprawdę zachwyceni i pomagali nam we wszystkich przygotowaniach do naszego wspólnego życia, przyjaciele cieszyli się razem ze mną a moja dziewczyna... była jak spełnienie moich najśmielszych marzeń. Tylko jedna rzecz nie dawała mi spokoju - dręczyła i spędzała sen z powiek... jej młodsza siostra. Moja przyszła szwagierka miała dwadzieścia lat, ubierała wyzywające obcisłe mini i króciutkie bluzeczki, eksponujące krągłości jej młodego, pięknego ciała. Często kiedy siedziałem na fotelu w salonie, niby przypadkiem schylała się po coś tak, że nawet nie przyglądając się, miałem przyjemny widok na jej majteczki. To nie mógł być przypadek, nie zachowywała się tak nigdy kiedy w pobliżu był ktoś jeszcze. Któregoś dnia siostrzyczka mojej dziewczyny zadzwoniła do mnie i poprosiła abym po drodze do domu wstąpił do nich rzucić okiem na ślubne zaproszenia. Kiedy przyjechałem była sama w domu. Podeszła do mnie tak blisko, że czułem słodki zapach jej perfum i wyszeptała, że wprawdzie wkrótce będę żonaty, ale ona pragnie mnie tak bardzo... i czuje, że nie potrafi tego uczucia pohamować... i nawet nie chce. Powiedziała, że chce się ze mną kochać, tylko ten jeden raz, zanim wezmę ślub z jej siostrą i przysięgnę j ej miłość i wierność póki śmierć nas nie rozłączy. Byłem w szoku i nie mogłem wykrztusić z siebie nawet jednego słowa. Powiedziała \"Idę do góry, do mojej sypialni. Jeśli chcesz, chodź do mnie i weź mnie, nie będę czekać długo\". Stałem jak skamieniały i obserwowałem ją jak wchodziła po schodach kusząco poruszając biodrami. Kiedy była już na górze ściągnęła majteczki i rzuciła je w moją stronę. Stałem tak przez chwilę, po czym odwróciłem się i poszedłem do drzwi frontowych. Otworzyłem drzwi i wyszedłem z domu, prosto, w kierunku zaparkowanego przed domem samochodu. Mój przyszły teść stał przed domem – podszedł do mnie i ze łzami w oczach uściskał mówiąc: \"Jesteśmy tacy szczęśliwi, że przeszedłeś naszą małą próbę. Nie moglibyśmy marzyć o lepszym mężu dla naszej córeczki. Witaj w rodzinie!\" A morał z tej historii... Zawsze trzymaj prezerwatywy w samochodzie!! Takie dowcipy są na www.pibip.net. http://www.pibip.net/zobacz/245 Wed, 20 Jun 2007 22:18:49 GMT http://dowcipy.pibip.net/dowcipy.php?kat=1 Facet przyszedł do szpitala: - Prosze mnie wykastrować. - Jest pan zupełnie pewien??? - Tak. Po operacji budzi się i widzi zgromadzonych wokół lekarzy. Pyta się ich: - I jak, operacja się udała? - Udała się. Ale czemu pan tak postąpił??? - Niedawno ożeniłem się z ortodoksyjną Żydówką i wiecie,... - To może chciał się pan obrzezać??? - A co ja powiedziałem?! Ten i inne dowcipy znajdziesz na www.pibip.net . http://www.pibip.net/zobacz/244 Wed, 20 Jun 2007 22:18:15 GMT http://dowcipy.pibip.net/dowcipy.php?kat=1 - Powiedz mi Joe dlaczego sikasz tak cicho. - Bo sikam po nogawce. - Aaaa.... a nie szkoda ci spodni? - Nie. Bo leje po twoich Ten jest nudny? Oceń go i inne na www.pibip.net . http://www.pibip.net/zobacz/243 Wed, 20 Jun 2007 22:17:50 GMT http://dowcipy.pibip.net/dowcipy.php?kat=1 Po całonocnej libacji budzi się rosyjski generał, otwiera oczy i widzi jak adiutant czysci jego mundur z wymiocin. Żeby się jakos wytłumaczyć generał tako rzecze do niego: - Bo młodzież dzisiejsza w ogóle nie umie pić. Wczoraj jakis porucznik całego mnie zarzygał! Na to adiutant: - Rzeczywiscie panie generale! Całkiem go popierdoliło ! Nawet w spodnie panu nasrał ! Zobacz na www.pibip.net jeszcze więcej dowcipów. http://www.pibip.net/zobacz/242 Wed, 20 Jun 2007 22:16:59 GMT http://dowcipy.pibip.net/dowcipy.php?kat=1 Po latach spotyka się dwóch kumpli. - Cześć, co słychać ? - Kiepsko, jestem bezrobotny. - Ja też jestem bezrobotny, ale forsy mam jak lodu i nie narzekam. - To z czego żyjesz? - Chodzę na mecze piłkarskie. - No i co? - Podczas przerwy większość kibiców nie idzie sikać do ubikacji, tylko idę pod siatkę i leją. Ja wówczas jestem z drugiej strony siatki, łapię takiego za interes i mówię \"Dawaj dwie stówy albo ci go utnę brzytwą\". No i po każdym meczu mam jakieś 4 tysiące. - Wiesz co? Idę na następny mecz spróbować tak zarobić! Na meczu obaj umówili się, że zaczynają z przeciwległych końców siatki i spotykają się w jej połowie. Gdy zaczęła się 2 połowa meczu, jeden pyta drugiego: - Jak ci idzie? - Mam już te 4 tysiące, a jak tobie? - A ja mam 600 złotych i 18 członków. A może www.pibip.net da Ci większą dawkę humoru? http://www.pibip.net/zobacz/241 Wed, 20 Jun 2007 22:16:16 GMT http://dowcipy.pibip.net/dowcipy.php?kat=1 Dwie dobrze znające się pary, stwierdziły podczas rozmowy że znudził im sie już seks tylko z jednym partnerem i postanowiły że spróbują wspólnie seksu grupowego. Spotkali sie więc i żeby dodać sobie odwagi zgasili światło i zaczli zabawe. Mija 10 ... 15 ... 20 minut. W końcu jeden koleś zapala światło i mówi: - Stop, kurwa, stop!Zabawa jest fajna ale trzeba ustalić jakieś zasady bo ja już trzeci raz pod rząd robię loda!!! Chcesz więcej? www.pibip.net - tam znajdziesz ;) http://www.pibip.net/zobacz/240 Wed, 20 Jun 2007 22:15:47 GMT http://dowcipy.pibip.net/dowcipy.php?kat=1 a budowie krzyczy jeden z pracowników: -Panie kieerowniku! Łopata sie złamała!!! Na to szef: -To sie kurwa oprzyj o betoniarkę... Chcesz więcej? www.pibip.net - z nami się nie nudzisz http://www.pibip.net/zobacz/238 Wed, 20 Jun 2007 22:14:16 GMT http://dowcipy.pibip.net/dowcipy.php?kat=1 Anglik przyjechał do Polski, zakwaterował się w hotelu w pokoju 22. Zachciało mu się pić i postanowił zamówić dwie herbaty. Złapał za telefon i dzwoni do recepcji: - two tea to room two two. A recepcjonistka: - Tralalalala Chcesz więcej? www.pibip.net Cie rozweseli http://www.pibip.net/zobacz/237 Wed, 20 Jun 2007 22:13:50 GMT http://dowcipy.pibip.net/dowcipy.php?kat=1 Polak w sklepie wolnocłowym na nowojorskim lotnisku zwraca się do sprzedawcy: - You, now, wiesz facet, I want to buy...piła. Widząc brak kontaktu mówi piła, piłka, i pokazuje rękoma wielką obłość oraz demonstruje koszykarskie odbijanie - You now, piła - odbija wyimaginowaną piłkę do koszykówki. - Oooh, ball? - pyta sprzedawca - You need to buy a ball? - Yes - cieszy się facet, ball, piła - teraz patrz mi na usta - łańcuchowa. Masa humoru i zabawy na www.pibip.net. Zapraszamy! http://www.pibip.net/zobacz/235 Wed, 20 Jun 2007 22:06:03 GMT http://dowcipy.pibip.net/dowcipy.php?kat=1 Na egzaminie na uczelnie o profilu informatycznym pytaja się nowego kandydata jakie zna komędy jakiegoś języka programowania. - Góra, dół, lewo, prawo i fajer... Najlepsze dowcipy na www.pibip.net http://www.pibip.net/zobacz/234 Wed, 20 Jun 2007 22:05:16 GMT http://dowcipy.pibip.net/dowcipy.php?kat=1 Jechał facet autostradą i naglę mu się zachciało do WC potrzeba niecierpliwa zwłoki. Dojechał do najbliższej stacji benzynowej i udał się więc za swoją potrzebą. Kiedy już siedział i skoncentrował się, usłyszał jak ktoś wchodzi do kabiny obok. Po chwili z tejże kabiny dobiegło pytanie: - Cześć, co tam u ciebie słychać? Facet głupio się poczuł, na ogół nie rozmawiał z obcymi i to jeszcze w takim miejscu...Ale niepewnie odpowiedział. - Nic, wszystko w porządku... Słuchaj, a powiedz mi co zamierzasz tutaj zrobić? - No, nie wiem... facet coraz bardziej czuł się skrępowany tą wymianą zdań. A gdzie jedziesz? - Jadę do Gdańska a potem wracam do Katowic... - Wiesz co, zadzwonię do ciebie później... jakiś debil w kiblu obok odpowiada na wszystkie moje pytania! Takie dowcipy są na www.pibip.net. http://www.pibip.net/zobacz/233 Wed, 20 Jun 2007 22:04:10 GMT http://dowcipy.pibip.net/dowcipy.php?kat=1 Idzie sobie facet ulica i widzi, jak ktos maluje plot. Mysli sobie: - K...a, plot...Ku..a, ktos sobie plot maluje... Jak ktos maluje sobie plot, to co?Czy ktos biega za nim potem, palcami pokazuje i krzyczy: - Ludzie, patrzcie, to jest ten, ten facet, ktory sobie pomalowal plot? Nigdy! Ze zwieszona glowa facet idzie dalej. Widzi harcerza przeprowadzajacego staruszke przez jezdnie. Mysli: - Ku...wa... Staruszka... Taka staruszka... Jak ktos przeprowadzi przez jezdnie staruszke, czy cos sie, ku..a, dzieje? Czy ktos przyczepia mu potem na drzwiach kartki \"Przeprowadzacz staruszek\"? Czy wysyla anonimy, ze takich, co przeprowadzaja staruszki, ludzie nie chca w miescie? Nigdy! Facet idzie dalej i widzi kolejke po poranna prase. Mysli: - K..wa... Gazety... Gazety ludzie czytaja... A jak ktos czyta gazety, to co? A ni chu.a! Nic nie jest! Czy ktos patrzy na jego dziecko w szkole znaczaco? Niby nic glosno nie mowiac, ale sobie myslac, albo mowiac za plecami: -To jest synek tego, co rano przeglada gazety? Nigdy... Facet idzie przez dluzsza chwile, pograzony w smutnych rozmyslaniach. - A wystarczy tylko jeden raz wyj..ac koze.... Ten i inne dowcipy znajdziesz na www.pibip.net . http://www.pibip.net/zobacz/232 Wed, 20 Jun 2007 22:03:09 GMT http://dowcipy.pibip.net/dowcipy.php?kat=1 Rosjanie kupują od Japończyków piłę spalinową do drzew. Jest na niej napisane: ścina do 45 drzew. Rosjanie zatrudnili najlepszego drwala, ale on ściął tylko 25 drzew i piła się zepsuła. Rosjanie dzwonią więc do Japończyków z reklamacją i mówią: - Na pile jest napisane, że ścina ona do 45 drzew, a nasz drwal ściął tylko 25! Japończycy przyjechali do Rosji, odpalają piłę, a Rosjanie na to: - To ona warczy?!!! Ten jest nudny? Oceń go i inne na www.pibip.net . http://www.pibip.net/zobacz/231 Wed, 20 Jun 2007 21:57:49 GMT http://dowcipy.pibip.net/dowcipy.php?kat=1 Orkiestra kościelna na Górnym Śląsku, dyrygent pyta: - zymbalisten fertig? - ja, ja naturlich . - puzon fertig? - ja . - trompette fertig? - ja . - gut, eins, zwei, drei; - \"Boże, coś Polskę.................. ..........\" Zobacz na www.pibip.net jeszcze więcej dowcipów.